czwartek, 14 lutego 2013

Walentynki

Dziś Dzień zakochanych. Z tej okazji kina przygotowały dla Was miłosne propozycję. Oto kilka filmów wartych zobaczenia, nie tylko w dniu dzisiejszym :)
 "Nieulotne"
Historia dwojga młodych ludzi, studentów, których drogi krzyżują  się podczas wakacyjnej pracy w Hiszpanii. Żeby nie było zbyt banalnie, mimo rosnącego uczucia do życia Kariny (Magdalena Berus) i Michała (Jakub Gierszał) zaczyna wkradać się szara rzeczywistość i problemy którym trzeba stawić czoła.
Film wyreżyserował- Jacek Borcuch

http://youtu.be/Z69F20B9LdY


"Piękne istoty"
Życie 16- letniego, znudzonego swoim życiem Ethana Wate'a (Alden Ehrenreich) zmienia się kiedy w jego szkole pojawia się nowa dziewczyna, Lena Duchannes (Alice Englert). Problem polega na tym, że nie jest to typowa 16- latka... Czy młodzieńcza miłość potrafi pokonać wszystkie przeciwności losu?
Film jest ekranizacją pierwszej części powieści Kami Garcii oraz Margaret Stohl, wyreżyserowany przez Richarda LaGravenese'a.


http://youtu.be/B6sGW8LMoUg


"Wyszłam za mąż zaraz wracam"
Nad Isabelle  (Diane Kruger) jak i nad całą jej rodziną ciąży klątwa. Każde pierwsze małżeństwo kończy się niewypałem. Kiedy to ukochany mężczyzna prosi ją o rękę, ta postanawia poślubić przypadkowo poznanego mężczyznę po czym szybko rozwieść się. Nie wszystko jednak zawsze idzie po naszej myśli :)
Reżyseria- Pascal Chaumeil

http://youtu.be/IeV_bLV11kI

wtorek, 29 stycznia 2013

W pigułkowym skrócie o etapach powstawania filmu


Pewnie spora część z Was zastanawiała się nie raz, jak powstaje film. Dlatego dziś chcemy Wam to w krótki, ale za to treściwy sposób pokazać.

Wiele filmów rodzi się z zupełnie banalnych pomysłów reżysera. Ale za nim trafią do kin i na mniejsze ekrany muszą przejść przez żmudny i baaaaaardzo pracowity proces z udziałem aktorów, scenarzystów, montażystów, charakteryzatorów, stylistów, dźwiękowców i wielu, wielu innych niezmiernie ważnych osób.
Obrazek hanoiwarszawa_d.jpg
Najważniejszym etapem powstawania filmu jest okres koncepcji. Na tym etapie jest przygotowywany i zatwierdzany scenariusz, a następnie kierowany do produkcji. Nic dziwnego, że mówi się, że film powstaje na papierze. Przecież to scenariusz gra pierwsze skrzypce. Po jego napisaniu tworzony jest scenopis i scenariusz reżyserski.  Tu również ustala się „naczelną trójkę realizatorską” lub też „wielką trójkę realizatorską”. Wiecie może kogo tak nazywa się? Oczywiście reżysera, operatora oraz kierownika produkcji. Poza tym tego można łatwo domyślić się, ponieważ ich nazwiska są przeważnie eksponowane w czołówkach filmów. Pominęliśmy tu oczywiście prace związane ze zdobyciem środków finansowych oraz ekipy filmowej, bo to oczywiste.

Następnym etapem powstawania filmu jest tzw. okres przed zdjęciowy. To w tym momencie zawiera się umowy z wykonawcami, ekipa zapoznaje się z treścią scenariusza, przygotowywany jest sprzęt techniczny. Aktorzy podejmują pierwsze próby, wcielenia się w filmowe postacie.

fot. TVP/J. Bogacz
Po tym krótkim okresie przychodzi kolejny, znacznie dłuższy. Mianowicie odbywają się zdjęcia. Bardzo duże znaczenie ma tu wybór planu zdjęciowego, ponieważ to w dużej mierze od niego zależy, czy film urzeknie nas swoją scenerią. W najbardziej niebezpiecznych, a zarazem widowiskowych scenach wykorzystuje się pomoc kaskaderów. Ustawienie kamery sprawia często wrażenie, że ujęcie było bardziej niebezpieczne, niż w rzeczywistości. Jednymi z najniebezpieczniejszych scen do nagrania są sceny z ogniem. Podczas kręcenia tych scen, kaskaderom zapewnia się specjalną odzież oraz nakłada się na głowy kaptury, na których zamieszcza się maski imitujące kształt twarzy. Ujęcia te są często tak szybko pokazane, że widz nie jest w stanie zorientować się, że „coś tu nie gra”. 

Tu możecie zobaczyć, jak powstają efekty specjalne w filmie. KLIK

A wiecie, że największą wybudowaną scenografią w historii kinematografii jest plan zdjęciowy stworzony na potrzeby odcinkowego filmu „Rzym”? Prace nad jego budową rozpoczęto w listopadzie 2003 roku, a zdjęcia pod koniec marca 2004 roku. Plan zdjęciowy obejmował powierzchnię pięciu akrów  ( to około 20 000 m²). Trzeba przyznać, że dość sporo.

Jeśli już zdjęcia do filmu można uznać za udane, to aktorzy mają najgorsze za sobą, bo ostro do pracy biorą się dźwiękowcy i montażyści. Okres montażu i udźwiękowienia jest również pracochłonny. W tym okresie sceny, które zostały nagrane bez głosu zostają udźwiękowione, nagrywane są efekty dźwiękowe, montowany jest materiał obrazowy i dialogowy. Ważne jest także to, że dopiero na końcu powstaje czołówka, którą widzimy oglądając zwiastun lub na początku filmu.
Po złożeniu filmu w całość, materiał przekierowywany jest do kopiowania, a następnie oddaje się go do dystrybucji. Jego późniejszy los zależy już tylko od widza.

O tym, jak powstaje film można by pisać i pisać, ale przecież nie chodzi nam o to, by Was zanudzić, a jedynie zachęcić, do zapoznania się z sekretami powstawania filmu :)


poniedziałek, 28 stycznia 2013

Z serii Najwybitniejsi Współcześni... Reżyserzy.

Wyobraźcie sobie człowieka, który ma (przynajmniej ogólne) pojęcie na wszystkie tematy świata. Mam wrażenie, że takimi osobami są właśnie reżyserzy, oczywiście Ci, którzy piszą również scenariusze do swoich filmów.

Zdajemy sobie sprawę, że wokół nich jest na pewno masa doradców, pomagających utrzymać realizm w każdym zagadnieniu, jednak to zdecydowanie reżyser tworzy podstawę, trzon, na którym reszta musi się już tylko opierać.

Reżyserów takich, którzy w moim przekonaniu tworzą istne arcydzieła jest co najmniej kilku. 

Każdy z nich jest innej narodowości, ma inne wykształcenie, hobby, doświadczenie itp. a jednak łączy ich zdolność kreowania świata w tak fantastyczny sposób, że wydaje się on nawet bardziej prawdziwy niż realny.

Postaram się więc przybliżyć Wam w ciągu najbliższych dni kilka takich osób:)


Pierwszy który przychodzi mi do głowy, zapewne z uwagi na niedawną premierą jego filmu "Django" jest oczywiście Quentin Tarantino.
pictured by Levon Biss
http://sunsetgun.typepad.com
Matka nadała mu imię wywiedzione od postaci pół-Indianina Quinta, granego przez Burta Reynoldsa w serialu "Strzały w Dodge City". W młodości Tarantino zafascynowany był postacią przestępcy Ordella Robbiego z powieści Elmore'a Leonarda "Rum Punch". Aby zarobić na własne utrzymanie, jako szesnastolatek pracował w kinie pornograficznym, a następnie w wypożyczalni kaset wideo. Spędzał wiele godzin na oglądaniu krwawych filmów klasy B. W tym czasie zaczął pisać scenariusze. Jeden z nich, zatytułowany "Wściekłe psy", trafił na biurko producenta Lawrence'a Bendera. Tarantino i zafascynowany scenariuszem Harvey Keitel szybko przekonali pracowników Instytutu Sundance, że warto zainwestować w film. Tak powstał jego pierwszy film- "Wściekłe Psy", który otrzymał nagrodę FIPRESCI na festiwalu w Toronto oraz nagrodę krytyków londyńskich.  jednak, kiedy dwa lata później powstał obraz pt. "Pulp Fiction" zachwyt przeszedł wszelkie granice. Film zdobył Złotą Palmę w Cannes, Oscara za scenariusz i został okrzyknięty, podobnie jak jego twórca, kultowym. Tygodnik "Variety" twierdził, że Tarantino jest pierwszym z nowej generacji reżyserów - artystów, którzy swojego fachu będą uczyli się nie w szkołach, ale oglądając film na video.
Później na jakiś czas zrobiło się o nim cicho jednak w 2003 roku zorganizował widzom wielki come back w postaci krwawego "Kill Billa". Kolejnymi jego filmami były między innymi "Grindhouse" i "Bękarty wojny", a teraz również "Django". 
Udało mi się również znaleźć kilka ciekawostek na jego temat, które mam nadzieje Was zaskoczą.
Matka Quentina, z pochodzenia Włoszka, miała jedynie 16 lat gdy go urodziła. 
http://sunsetgun.typepad.com
Tarantino w wieku 16 lat postanowił rzucić szkołę, jednak jego IQ wynosi aż 160.
Jego ulubionym filmem  jest "Rio Bravo" (stąd ten pociąg do westernów ;))
I co ciekawe jest  on zagorzałym przeciwnikiem przemocy i narkotyków, mimo iż one często pojawiają się w jego filmach.
Mam nadzieję że zachęciłam Was choć trochę do sięgnięcia po jego filmy, jeżeli jeszcze tego nie zrobiliście!

niedziela, 27 stycznia 2013

"Niemożliwe"


25 stycznia br. do kin w Polsce trafił hiszpański dramat o rodzinie, która przeżyła tsunami w Tajlandii, w 2004 roku. "Niemożliwe" to film hiszpańskiego reżysera Juana Antonio Bayony. W rolach głównych występują Naomi Watts (Maria), Ewan McGregor (Henry), Tom Holland (Lucas), Samuel Joslin (Tfomas), Oaklee Pendergast (Simon).  Naomi Watts nominowana została za tę rolę do tegorocznego Oscara w kategorii aktorka pierwszoplanowa. Fabuła skupia się na poszukiwaniu swoich bliskich, ale także na walce z psychiką, samym sobą oraz walce o nadzieję.

"Prawdziwie poruszający film. Stawia widza w samym środku każdej sceny, używając autentycznych lokalizacji i wzorując się na postaciach, które naprawdę przeżyły tsunami" -  fragment recenzji z "The Guardian".
"Oszałamia i wzrusza jak widowisko Spielberga" - można przeczytać o dramacie w magazynie "Variety".
Materiał dystrybutora

Scenariusz filmu został oparty na prawdziwej historii rodziny, która w 2004 roku wypoczywała w Tajlandii, w momencie, kiedy nawiedziło ją tsunami.
Kiedy gigantyczna fala uderza o wybrzeże, cała rodzina przebywa na zewnątrz. Woda paraliżuje ich wszystkich, podążając z ogromną prędkością w głąb lądu. Chwilę później cała plaża, budynki i wszystko dookoła zostaje zmiecione przez monstrualna falę tsunami. Raj przeradza się w piekło. Rozpoczyna się walka o życie, nadzieję i odnalezienie swoich bliskich. To, co wydawałoby się niemożliwe staje się prawdziwe.

Film wydaje się być naprawdę ciekawy i przede wszystkim poruszający. Nie wiem jak Wy, ale ja mam zamiar wybrać się na jego emisję do kina (co prawda na premierę nie zdążyłam). Czekamy na Wasze opinie, koniecznie podzielcie się nimi z nami!